Ojcowie Polski Niepodległej

Posted by: | Posted on: Maj 2, 2018

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Ojcowie Polski Niepodległej

Ignacy Daszyński (1866-1936), polityk, pisarz polityczny i publicysta, działacz socjalistyczny i niepodległościowy, współtwórca Polskiej Partii Socjalno-Demokratycznej Galicji i Śląska Cieszyńskiego, poseł do austriackiej Rady Państwa, w listopadzie 1918 r. premier Tymczasowego Rządu Ludowego Republiki Polskiej, w okresie Drugiej Rzeczypospolitej jeden z liderów Polskiej Partii Socjalistycznej, Marszałek Sejmu (1928-1930) oraz jeden z przywódców Centrolewu.

Roman Dmowski (1864-1939), polityk, pisarz polityczny, publicysta, przywódca i ideolog Narodowej Demokracji, działacz Ligi Polskiej, następnie jeden z twórców Ligi Narodowej, współtworzył Stronnictwo Narodowo-Demokratyczne, poseł do Dumy Rosyjskiej, podczas Wielkiej Wojny prezes Komitetu Narodowego Polskiego, delegat Polski na konferencję pokojową w Paryżu, w Drugiej Rzeczypospolitej m.in. minister spraw zagranicznych, założyciel Obozu Wielkiej Polski oraz Stronnictwa Narodowego, autor wielu dzieł programowych i publicystycznych.

Wojciech Korfanty (1873-1939), polityk, działacz narodowy i niepodległościowy, redaktor i publicysta, wydawca górnośląskiego „Polaka”, poseł do Reichstagu, polski komisarz plebiscytowy na Górnym Śląsku, faktyczny dyktator III powstania śląskiego, poseł na Sejm RP oraz do Sejmu Śląskiego, przywódca Chadecji, sądzony i skazany w procesie brzeskim, od 1935 roku na emigracji w Czechosłowacji, współtwórca opozycyjnego wobec sanacji tzw. Frontu Morges, wiosną 1939 roku powrócił do kraju, gdzie wkrótce zmarł.

Ignacy Paderewski (1860-1941), pianista, wirtuoz, kompozytor, polityk, przedstawiciel Komitetu Narodowego Polskiego w Stanach Zjednoczonych, prezydent rady ministrów i minister spraw zagranicznych, delegat Polski na konferencję pokojową w Paryżu, współinicjator opozycyjnego wobec rządów piłsudczyków tzw. Frontu Morges, podczas II wojny światowej przewodniczący Rady Narodowej RP.

Józef Piłsudski (1867-1935), działacz niepodległościowy, I Marszałek Polski, Naczelny Wódz Wojska Polskiego, jeden z twórców i przywódców Polskiej Partii Socjalistycznej oraz jej Organizacji Bojowej, kierownik Związku Walki Czynnej, w czasie I wojny światowej Komendant I Brygady Legionów Polskich, twórca Polskiej Organizacji Wojskowej, w Drugiej Rzeczypospolitej m.in. Naczelnik Państwa Polskiego, po przejęciu władzy w maju 1926 r. dwukrotnie premier, w latach 1926-1935 minister spraw wojskowych oraz Generalny Inspektor Sił Zbrojnych, faktyczny przywódca państwa polskiego.

Wincenty Witos (1874-1945), polityk, działacz ludowy i niepodległościowy, jeden z twórców Stronnictwa Ludowego oraz Polskiego Stronnictwa Ludowego „Piast”, poseł do austriackiej Rady Państwa, przewodniczący Polskiej Komisji Likwidacyjnej, w okresie Drugiej Rzeczypospolitej trzykrotny premier, jeden z przywódców Centrolewu, sądzony i skazany w procesie brzeskim, w latach 1933-1939 na emigracji politycznej w Czechosłowacji, w czasie II wojny światowej internowany przez Niemców.

Józef Haller (1873-1960), generał broni Wojska Polskiego, legionista, harcmistrz, przewodniczący ZHP, działacz polityczny i społeczny. Haller stał się legendą, dowódcą, który poprowadził swoich żołnierzy do walki z trzema zaborcami, powrócił z „Błękitną Armią” do kraju, dowodził w walkach z bolszewikami pod Warszawą.

Kazimierz Sosnkowski (1885-1969), założyciel Związku Walki Czynnej, szef sztabu I Brygady Legionów, generał broni Wojska Polskiego, minister spraw wojskowych, następca Prezydenta RP, minister w rządzie na emigracji, komendant główny Związku Walki Zbrojnej, Wódz Naczelny Polskich Sił Zbrojnych.

Gabriel Narutowicz (1865-1922), polski inżynier hydrotechnik, elektryk, profesor Politechniki w Zurychu, minister robót publicznych, minister spraw zagranicznych, pierwszy prezydent Rzeczypospolitej Polskiej.

Lucjan Żeligowski (1865-1947), pułkownik piechoty Armii Imperium Rosyjskiego, generał broni Wojska Polskiego, znany przede wszystkim z tzw. buntu Żeligowskiego, podczas którego zajął Wilno i okolice. Od 1912 r. członek tajnego Związku Walki Czynnej w Rosji. Po wybuchu I wojny światowej walczył w szeregach Brygady Strzelców Polskich.

Władysław Sikorski (1881-1943), polski wojskowy i polityk, generał broni Wojska Polskiego, Naczelny Wódz Polskich Sił Zbrojnych i premier rządu na uchodźstwie podczas II wojny światowej.

 

Maciej Wierzchnicki

nauczyciel historii

Padlet- Daria Bugajska- nauczycielka matematyki

Posted by: | Posted on: Luty 19, 2018

PADLET- wirtualna tablica dla nauczycieli matematyki, informatyki oraz dla uczniów

Przejdź do Padletu

 


Rola wyobraźni przestrzennej w kształtowaniu pojęć matematycznych

Posted by: | Posted on: Luty 19, 2018

Wyobraźnia to zdolność do tworzenia w świadomości czegoś nowego w stosunku do zdobytego doświadczenia.  To umiejętność przywoływania i tworzenia w myślach pewnych wyobrażeń, wizualizacji. Można również określić ją jako psychiczny proces poznawczy mający na celu modelowanie nowego obrazu lub pomysłu. Wyobraźnia jest związana z pamięcią, myśleniem, mową oraz uwagą. Wyobraźnia pozwala tworzyć kreatywne, autorskie dzieła czy to w świecie malarstwa, architektury, czy szeroko pojętej nauki.  Wyobraźnia, czy też inteligencja wizualno- przestrzenna jest swoistą zdolnością do tworzenia obrazów przedmiotów i do myślenia o ich położeniu względem siebie. Osoby z rozwiniętą inteligencją przestrzenną dokonują w myśli przemieszczania obiektów, ich rotacji, z łatwością zmieniają perspektywę patrzenia na dany obraz.

W szkole można zauważyć takie osoby obserwując ich rysunki- są one wykonywane z precyzją i dużą dokładnością. Lubią wykonywać prace plastyczne- mają świetne wyczucie koloru i chętnie wyrażają świat za pomocą kształtów. Ich aktywność doskonale realizuje się podczas układania puzzli, klocków, sklejania modeli, tworzenia strategii gry w szachy. Nie mają sobie równych w czytaniu map, wykresów, schematów, tabel i diagramów. Najlepszym sposobem nauki dla takich osób jest tworzenie schematycznych map myśli. Zwykle też preferują książki bogato ilustrowane, bowiem obraz oddziałuje na ich wyobraźnię.

Zajęcia szkolne sprzyjają kształtowaniu myślenia przestrzennego. Gdy jednak na lekcji matematyki pojawia się dział geometrii, szybko zaczyna być widoczne, który uczeń ma kłopoty z rozumieniem tematów, widzeniem przestrzennym. Okazuje się, że jest to spora grupa. Problemy zaczynają się już podczas rysowania prostych równoległych i prostych prostopadłych. Uczniowie nie wiedzą, jak operować linijką i ekierką, układ tych dwóch przyrządów budzi ich emocje, często zniechęcenie. Część uczniów radzi sobie bardzo sprytnie, ale są i takie dzieci, które mimo posiadania przyborów geometrycznych rysują krzywo, nie dostrzegają kątów prostych, mają trudności z precyzyjnym rysunkiem. Trudno im dostrzec geometryczne zależności, nie rozumieją poleceń z podręcznika, nie potrafią zaplanować kolejnych etapów tworzenia rysunki, czy rozwiązywania zadania geometrycznego. Z biegiem czasu zadnia w kolejnych etapach nauki robią się coraz bardziej skomplikowane- wówczas wzrasta niezadowolenie i frustracja dziecka, które nie może sobie poradzić. Matematyka jest bowiem dziedziną, która „nie wybacza” braku podstaw i znajomości elementarnych pojęć.

 

Jak rozwijać inteligencję przestrzenną?

 

Z przestrzenia dzieci zapoznają się już od najmłodszych lat. Wówczas rozpoczyna się nauka rozpoznawania kształtów, wycinania ich z papieru, manipulowania, wyklejania oraz lepienia z plasteliny. Ważne są zajęcia ruchowe, taneczne, rytmiczne. Dzieci rozpoznają kierunki, wysokości, odległości, rozmieszczają na papierze, czy w przestrzeni różne przedmioty. Wprowadzanie pojęć geometrycznych jest procesem długotrwałym. Poprzedzony jest nauką nieformalną- czysto praktyczną, poznawczą.

Jeśli stwierdzimy, że dziecko ma kłopoty z wyobraźnią przestrzenną- nie należy załamywać rąk. Jak wiele innych umiejętności- tę także można rozwijać. Dostępnych jest wiele sposobów. Jednym z nich są zajęcia plastyczne. Często rodzice stwierdzają, że plastyka jest przedmiotem mało ważnym, a nawet zbędnym w szkole-nic bardziej mylnego! Rodzice mówią: „Moje dziecko nie ma uzdolnień plastycznych. Malarzem nie zostanie-to po co mu jakaś plastyka!”. A jednak plastyka- pośrednio- przydaje się i na matematyce. Właśnie poprzez wspieranie rozwoju inteligencji wizualno-przestrzennej. Później- w życiu codziennym, bowiem osoby z taką wyobraźnią prezentują doskonałą pamięć topograficzną. Są to osoby kreatywne, wrażliwe na piękno, posiadające też zdolność myślenia strategicznego.

Warto łączyć naukę różnych przedmiotów szkolnych ze sztuką, korzystać z rysunków, symboli graficznych i zdjęć w celu ilustrowania zagadnień szkolnych. Pomoc rodzica polegać może chociażby  na wspólnym studiowaniu map  i planów podczas wycieczek w plener. Prace techniczne i tworzenie makiet również pobudza wyobraźnię przestrzenną. Warto też korzystać z technologii informacyjno-komunikacyjnej w postaci chociażby grafiki komputerowej.

Jeśli chodzi o zabawy klockami, układanie tangramów, tworzenie origami, czy układanie puzzli- zapewne nie trzeba nikogo przekonywać o pożyteczności tych czynności. Wspaniale byłoby zachęcić dziecko do wspólnego składania modeli- efekt końcowy to dodatkowa zachęta i nagroda- zarówno dla dziecka, jak i dla rodzica. Wszelkie aktywności ruchowe w postaci tańca, uczenie się układów tanecznych, odnajdywanie siebie w przestrzeni i w pobliżu innych osób również sprzyja rozwojowi żądanych umiejętności. Dzięki stopniowemu wprowadzaniu rozumienia przestrzeni- można zapoznawać dziecko z pojęciami i definicjami geometrycznymi. Pojęcia położenia prostych czy figur względem siebie stają się zrozumiałe, gdy dziecko potrafi to odnieść do życia codziennego.

Wkład pracy w rozwój dziecka na pewno zaprocentuje- inteligencja wizualno-przestrzenna jest bowiem przydatna nie tylko na lekcji matematyki. Osoby z dobrze rozwiniętą taką inteligencją wykazują dobrą koordynację wzrokowo- ruchową, co przydaje się na lekcjach wychowania fizycznego. Zdolność tworzenia i interpretowania map to oczywista korzyść podczas lekcji geografii.

Daria Bugajska

nauczycielka matematyki w Szkole Podstawowej im.W.Witosa w Bierkowie


STARSI UCZĄ MŁODSZYCH-MŁODSI UCZĄ STARSZYCH-CZYLI SZTAFETA POKOLEŃ W SZKOLE PODSTAWOWEJ IMIENIA WINCENTEGO WITOSA W BIERKOWIE

Posted by: | Posted on: Czerwiec 3, 2017

Nauczanie jest procesem długotrwałym i możliwym jedynie wtedy gdy oba podmioty w nim uczestniczące: zarówno nauczyciel jak i uczeń zainteresowane są w równym stopniu realizacją treści programowych. Wyniki sprawdzianów szóstoklasistów, egzaminów gimnazjalnych i matur wciąż są kwestią otwartą. Rokrocznie porównuje się szkoły w skali gminy, województwa i kraju, opracowuje staniny i programy naprawcze. Napisano już setki, jeśli nie tysiące stron analiz i „dobrych rad”. Jeszcze nikt nie znalazł złotego środka.

Współczesna szkoła stawia wysokie wymagania co do wyników, ale także metod i form pracy z uczniem. Dzisiejszy nauczyciel nie pracuje już w sposób tradycyjny, rodem sprzed kilkunastu czy kilkudziesięciu lat. Wystarczy przejść po dowolnym szkolnym obiekcie, by znaleźć  liczne oznaki nowoczesności. Polska szkoła musi współistnieć ze światem nowoczesnych technologii. Zatem tradycyjna kreda i tablica powoli, lecz nieubłaganie odchodzą do lamusa. Nikogo nie dziwią już tablice interaktywne, tablety zamiast zeszytów i powszechna cyfryzacja. Metodycy teoretycy oraz ci praktykujący mają szerokie pole działania. Wszyscy zastanawiają się, jak uczyć skutecznie? Czy zupełnie odejść od tak zwanych tradycyjnych metod pracy i postawić na technologie informacyjne? Wszak dzisiejsi uczniowie nie mają najmniejszych problemów w obsłudze komputerów-można  to wykorzystać. Jednak w jaki sposób pracować, by nauka nie stała się jedynie zabawą,  a praca przynosiła wymierne rezultaty podczas sprawdzianów?

W Szkole Podstawowej w Bierkowie mamy swoje sprawdzone sposoby na aktywizację uczniów. Nasza szkoła łączy tradycję z innowacyjnymi metodami nauczania,  a jednym ze sposobów przyswajania wiedzy jest wzajemne uczenie się od siebie: starsi uczą młodszych, ale też i młodsi mają wiele do przekazania starszym. Przeprowadzić takie zajęcia łączące różne grupy wiekowe nie jest łatwo. Trzeba znaleźć wspólny mianownik,  który sprawi, że porozumienie będzie możliwe i sprawi satysfakcję każdej ze stron.

Metoda, gdzie uczniowie przejmują rolę nauczyciela coraz częściej stosowana jest w szkołach. Polega ona na bezpośrednim, osobistym zaangażowaniu uczniów w zaplanowanie, prowadzenie i realizację lekcji. Daje możliwość podzielenia się swoją wiedzą z innymi w przystępny sposób. Determinuje samodzielność i odpowiedzialność za uczenie się i nauczanie innych. Uczniowie w roli pedagogów muszą być kreatywni, otwarci. Uczą się autoprezentacji, kierowania grupą, empatii i zarządzania czasem. Wchodząc w rolę nauczyciela mają okazję do zweryfikowania swojej wiedzy, przygotowują się do zadania z wielką powagą. Mając już „przepracowane” umiejętności trafiają w tok myślenia uczniów, którym tę wiedzę przekazują. Uczniowie-odbiorcy chętnie współpracują ze swymi kolegami. Zadają pytania, nie mają obaw przed ewentualną złą oceną, wykazują więcej śmiałości i dociekliwości niż podczas bardziej typowych lekcji.

Z własnego doświadczenia wiem, że początkowo nauczyciel powinien dyskretnie kontrolować działania uczniów, jednak nie ograniczać ich własnych pomysłów i sposobów prowadzenia lekcji. Uczniowie sami wiedzą najlepiej, co im samym sprawiło trudność podczas nauki danego zagadnienia i jak tę trudność pokonać.

Tematyka takich zajęć może być zupełnie dowolna i dotyczyć właściwie każdego przedmiotu. W mojej szkole odbyła się lekcja z uczniami klasy piątej oraz pierwszej. Były to zajęcia interdyscyplinarne między przedmiotami: informatyka i język angielski. Narzędziem, które wystąpiło w roli głównej była tablica interaktywna. Uczniowie klasy starszej mieli za zadanie nauczyć młodszych kolegów używania tablicy przy jednoczesnej weryfikacji poprawności rozpoznawania kształtów i kolorów w języku angielskim. Uczestnicy mieli do dyspozycji strony internetowe oraz programy multimedialne związane tematycznie z klasyfikacją różnych elementów o określonych barwach. Ćwiczenia te cieszyły się wielkim powodzeniem i zupełnie niepostrzeżenie młodsi uczniowie opanowując obsługę tablicy interaktywnej przyswajali sobie słówka i polecenia w języku angielskim.

Budowanie dobrych relacji między młodszymi i starszymi powinno opierać się przede wszystkim na wzajemnym szacunku, chęci zrozumienia, poznania i ciekawości. W pewnym stopniu należy zagłębić się w świat rozumowania współuczestnika zadania. Chęć współpracy ma wpływ na efekt końcowy, bowiem pozytywna atmosfera sprzyja wymianie doświadczeń i wiedzy.

Takie wnioski pozwoliły na realizację kolejnej nietypowej lekcji w naszej szkole. Impulsem było spostrzeżenie, że młodzież nie ma żadnych oporów związanych  z użytkowaniem współczesnych osiągnięć technologicznych. Dla dzisiejszych uczniów, którzy od maleńkości mają do czynienia z telefonami komórkowymi i komputerami obecność tych urządzeń jest sprawą najbardziej naturalną i oczywistą. Większość z nich wprost nie wyobraża sobie, że kiedykolwiek mogłoby być inaczej. Świat bez tych urządzeń jest już dla nich zupełną abstrakcją. Można by powiedzieć, że urodzili się z telefonem w dłoni. Internet, cyfryzacja to ich codzienność. Niezwykle szybko uczą się obsługi i stosowania wszelkiego sprzętu cyfrowego. To bardzo często wprost przeciwnie niż ich rodzice, którzy przeważnie pierwszą swoją komórkę zakupili w wieku dorosłym. Również współczesna szkoła jest diametralnie inna od tej, do której sami uczęszczali i którą pamiętają. Klasa, w której się uczyli zaopatrzona była w tablicę jak najbardziej tradycyjną i dzisiejsze tablice mające połączenia z notebookami, rzutnikami, wizualizerami, tabletami i, oczywiście,  z Internetem to dla wielu wciąż ogromna zmiana.

Wobec tego do Szkoły w Bierkowie zaprosiliśmy rodziców, którzy chcieliby zobaczyć, jak dziś pracują i zdobywają wiedzę ich dzieci. Tym razem również w roli nauczycieli własnych rodziców wystąpili uczniowie. Z wielkim zapałem przystąpili do demonstracji możliwości tablicy i po krótkim wprowadzeniu zachęcili przybyłych do samodzielnej pracy. Początkowo nieśmiało, później coraz sprawniej mamy pod okiem własnych dzieci wypróbowywały możliwości technologii informacyjno-komunikacyjnych. Uczniowie poczuli się niezwykle ważni i z wielką wyrozumiałością naprowadzali działania „podopiecznych” na właściwe tory chwaląc za postępy i taktownie poprawiając błędy. Obie strony zadania bawiły się wspaniale: rodzice nabierali pewności siebie oraz dostrzegali przemianę dzisiejszych szkół; uczniowie uczyli się zrozumienia i odpowiedzialności, a także delikatności i wyczucia.

Lekcje tego typu realizowane w naszej szkole sprawiają zarówno młodszym jak i starszym wiele radości. Dają poczucie dobrze wypełnionego zadania, stymulują odpowiedzialność, pewność siebie i swoich umiejętności. Korzyści odnosi każda ze stron. Taka forma pracy jest też urozmaiceniem lekcji i jedną z form wspierania procesu kształcenia. Kolega ze starszej klasy opowiadający o tym, jak rozwiązał zadanie i wspólnie ćwiczący tę umiejętność z młodszymi uczniami potrafi przekazać swą wiedzę w zupełnie inny sposób, niż nauczyciel. Często taka metoda pracy i współpracy zapada najbardziej w pamięć. Wewnątrzszkolny projekt „Starsi uczą młodszych-młodsi uczą starszych” jest, moim zdaniem, projektem na miarę czasów.

Daria Bugajska

nauczycielka matematyki i zajęć komputerowych

w Szkole Podstawowej imienia Wincentego Witosa w Bierkowie


Konstytucja 3 Maja

Posted by: | Posted on: Maj 5, 2016

Drodzy uczniowie i nauczyciele!

Zapraszam do lektury moich tekstów o genezie i samej konstytucji z 1791 roku.

http://historykon.pl/geneza-konstytucji-3-maja/

http://historykon.pl/konstytucja-3-maja/

Pozdrawiam

MW

1


Szkoła Podstawowa im. Wincentego Witosa w Bierkowie – zarys dziejów i sylwetki patrona

Posted by: | Posted on: Kwiecień 12, 2016

W „Materiałach na Konkurs Wiedzy o Patronie Szkoły – Wincentym Witosie”, które znajdują się w menu TESTY, MATERIAŁY… – opublikowany został artykuł pt.:”Szkoła Podstawowa im. Wincentego Witosa w Bierkowie – zarys dziejów i sylwetki patrona” p. M. Wierzchnickiego. Artykuł ten znaleźć można również na stronie szkolnej w dziale O SZKOLE – Historia szkoły.


PIONIER 2015

Posted by: | Posted on: Styczeń 30, 2016

Drodzy Uczniowie!

Właśnie dotarły do mnie wyniki Ogólnopolskiej Olimpiady Historycznej PIONIER 2015. Jest naprawdę dobrze 🙂

Więcej informacji niebawem…

Pozdrawiam

Maciej Wierzchnicki


Artykuł o Wincentym Witosie – patronie Naszej Szkoły

Posted by: | Posted on: Październik 1, 2015

Witos